Posty

Wyświetlam posty z etykietą świętość

Czy katoliczka może być kobieca?

Obraz
Być kobietą to dla mnie mieć w sobie zarówno coś z Maryi i z Supermana. To spracowane ręce mojej Mamy i Babć. Najważniejsze dla mnie to ofiara z siebie z miłości do osób, z którymi żyję, rodziny, chłopaka, przyjaciół i wrogów. Do swojego związku staram się, jako kobieta, wnieść delikatność, czułość, opiekuńczość (nie żeby mojemu chłopakowi brakowało cech czułości, czy opiekuńczości, ale opiekuńczość kobieca od męskiej nieco się od siebie różnią) i kobiecą wrażliwość. 

Święty Kościół grzesznych ludzi

Obraz
Kiedy grzeszy ktoś, kto powinien być przykładem cnót dla innych, siostra czy brat zakonni, ksiądz, diakon, biskup (to też ksiądz) istnieje wysokie ryzyko zgorszenia. Zawsze w takich sytuacjach swój policzek musi nadstawić cały Kościół jako wspólnota, którego grzeszący są elementarną częścią.

Święto zmarłych

Obraz
Dobrego świętowania święta zmarłych - takimi słowami pożegnał kiedyś wykładowca swoich studentów kończąc wykład przed weekendem, w którym zawierał się 1. listopada. I wszystko byłoby w porządku, gdyby chociaż jedna osoba z sali zwróciła mu uwagę na to, że popełnił kardynalny błąd w swojej wypowiedzi. Niestety z sali dobiegł tylko szyderczy śmiech, kilka głosów na temat halloween, a reszta po prostu przemilczała sprawę i pobiegła na autobus, by jak najszybciej ruszyć w drogę do domu. 

Co łączy jednego z Wielkich Polaków z młodą dziewczyną?

Obraz
Pragnął, aby młodzież była wierna swoim ideałom pozostając wierna Bogu. T ak umiłował młodzież, że w roku 1927 powołał do życia pierwszą w Poznaniu Katolicką Szkołę Społeczną. W rozporządzeniu dotyczącym utworzenia tejże placówki pisał, że istnieje coraz większa potrzeba pogłębiania społecznej wiedzy  katolickiej, a także, że potrzebni są światli, świadomi i wykształceni pracownicy. Każda jego inwestycja wobec młodzieży miała na celu pogłębianie wiary młodych ludzi, kształcenie ich w duchu patriotyzmu i miłości do Boga i bliźniego. Ufał, że powstanie szkoły katolickiej przyczyni się do odrodzenia Ducha wiary w narodzie polskim. Wielokrotnie nawoływał dorosłych do tego, aby pobożnie wychowywali dzieci. Mówił, że rodzice muszą modlić się wraz z dziećmi, aby oni w przyszłości nie zapominali o Bogu w relacjach ze swoimi dziećmi. Głosił, iż świętym obowiązkiem rodziców jest przekazanie swoim dzieciom wiary katolickiej i natchnienie ich Duchem katolicyzmu. Sformułował program pracy ...

Czy dynia może być święta?

Obraz
Jutro 31 października. Dzień jak co dzień. Nie byłoby w tej dacie nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż od lat do kultury polskiej stara się wkraść zachodnia moda na Halloween. I tak jak nie mam nic do dyni, choć zupy, ani kompotu z tegoż owocu nie lubię, tak chyba po raz kolejny, trzeba stanąć jasno i wyraźnym znakiem sprzeciwu wobec tzw. "kultury dyni" skupiającej się przede wszystkim wokół celebracji śmierci. Bo jak inaczej można nazwać "zabawy" polegające na przebieraniu się w wizerunki przypominające ludzkie szkielety, wiedźmy, czarownice i inne zombie... Tak wiele istnieje dowodów na to, że te niewinne, wydawać by się mogło, zabawy, mają swoje tragiczne skutki nawet po wielu latach. Ale ja dziś nie o złu, choć także, chciałam pisać, a raczej, w opozycji do propagandy śmierci, chciałabym podkreślić, iż naszym głównym powołaniem jest powołanie do świętości. To do niej zostaliśmy stworzeni, a świętość możemy osiągnąć tylko poprzez propagowanie dobra i podkreś...

Doświadczenie świętości.

Obraz
W tak niezwykłym czasie i dniu grzechem byłoby nie wspomnieć i tu o naszym wielkim Świętym, kolejnym polskim orędownikiem u Boga - Janie Pawle II. Nie będę przytaczała biografii Papieża, gdyż każdy zna ją w mniejszym lub większym stopniu sam doskonale. Przygotowując się do przeżywania dzisiejszej uroczystości Kanonizacji zastanawiałam się, co ja, mająca zaledwie 10 lat, gdy umierał nasz Ojciec Święty, mogę powiedzieć na jego temat, czy go właściwie pamiętam i co pamiętam.

O świętości w trzech aktach.

Obraz
AKT I Nie jest lekko być prorokiem we własnym kraju Koniec października. Renomowane liceum w jednym z niewielkich miast. "Każdy, kto będzie miał na sobie w środę halloweenowy strój, będzie zwolniony z odpytywania w tym dniu". Nie uznaję Halloween. Irytuje mnie wkraczająca z buciorami w nasze otoczenie "kultura dyni". Myślę więc, co zrobić? Jak pogodzić własne przekonania z tym co narzuca współczesny świat? SMS do znajomego (i znanego Wam-czytelnikom) Księdza ( link ), próba szukania rady, ratunku...kompromisu? Po długich dylematach i przemyśleniach telefon, chwila rozmowy, pomysł, wsparcie i tak - to jest to. Wczoraj do szkoły fakt, ubrałam się na czarno, ale miałam ze sobą, krążący po Internecie, znak przekreślonej dyni - wyraz tego, iż mówię NIE Halloween. Nie było lekko. Pojawiały się komentarze godzące w moje przekonania, wiarę, w mnie samą, bo przecież moje życie to moja wiara. Nie było to przyjemne, gdy kumple, z którymi na co dzień siedzisz prawie w jed...