Starajcie się naprzód o królestwo Boże i o jego sprawiedliwość, a wszystko będzie wam dodane. [Mt 6,33] Nasz Niebieski Ojciec kieruje dzisiaj do nas prosty przekaz, instrukcję idealnego życia. Podobno ideał nie istnieje, ale do ideału musimy dążyć. Ideałem chrześcijanina jest Boże Królestwo. To Ono jest naszym celem ostatecznym. Fakt, że po drodze mamy do "załatwienia" jeszcze całą masę innych spraw, ale czy aby nie jest tak, jak słyszymy dziś w Piśmie? Czy nie zabiegamy bardziej o to, co przyziemne, często niepotrzebne lub nie tak ważne, jak nasza przyszłość w Niebie? Planujemy na miesiąc, pół roku, rok naprzód, martwimy się, co będzie dalej, jak się potoczą pewne sprawy. Boimy się o zdanie matury, egzaminu na prawo jazdy, sesji na studiach, obronę pracy magisterskiej. Boimy się o to, czy dostaniemy pracę, a gdy już ją mamy, znów zastanawiamy się nad tym, czy uda nam się utrzymać stanowisko, które obejmujemy. Bardzo często w naszych głowach pojawia się...