Posty

Wyświetlam posty z etykietą wino

Daj się pokochać...

Obraz
5 października. W kalendarzu liturgicznym dzień ten zarezerwowany jest dla św. siostry Faustyny Kowalskiej, tej samej, której zawdzięczamy wieść o Bożym Miłosierdziu i szczególnych łaskach, które można od Boga otrzymać dzięki ogromnie Jego miłosiernego Serca. Miłość, miłosierdzie, dobroć, bo to o nich dzisiaj pragnę pisać, to uczucia, cechy, których pragnie chyba każdy. Bóg chce nas nimi obdarzać każdego dnia. Kocha nas więc chce dla nas jak najlepiej. Troszczy się o nas, bo jesteśmy Jego dziećmi, każde z osobna jest Jego tak zwanym oczkiem w głowie. Dla Boga nie ma lepszych i gorszych, dla Niego jesteśmy tymi, których sobie upodobał, których stworzył na swoje podobieństwo i których miłuje ponad wszystko.

Nowe?

Obraz
"Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania. W przeciwnym razie nowa łata obrywa jeszcze /część/ ze starego ubrania i robi się gorsze przedarcie. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków. W przeciwnym razie wino rozerwie bukłaki; i wino przepadnie, i bukłaki. Lecz młode wino /należy wlewać/ do nowych bukłaków." [Mk 2,18-22]