Posty

Wyświetlam posty z etykietą święta

Błogosławieństwa!

News dnia!

Obraz
Leżę sobie dzisiaj grzecznie w łóżku, odsypiając wczorajszą świąteczną, wigilijną, pasterkową, radosną noc aż tu nagle telefon. W słuchawce odzywa się znajomy głos i wręcz krzyczy do mnie "Ty, a słyszałaś już nowinę?". Lekko zaspana mówię (domyślając się, o co może chodzić), "ale że co?". W odpowiedzi uzyskałam "Chrystus się narodził! Kilka godzin temu, dziś w nocy!". News dnia... news roku. Właściwie to news życia, bo każde Boże Narodzenie nie jest tylko i wyłącznie wspomnieniem, nie jest tylko i wyłącznie pamiątką i powtórką z roku poprzedniego. Każde jest inne, każde na swój sposób wyjątkowe, każdego roku na nowo w nas rodzi się Chrystus. Nie wiem, czy w przyszłym roku dane będzie mi, by dla mnie ponownie Bóg stał się człowiekiem, ale wiem, że w tym roku narodził się dla mnie. I dla Ciebie też! 

Wigilijne życzenia

Obraz
Bożej Dziecinie otwórzmy serca i bramy Niech wkroczy w dusze i w polskie życie. Tym najbiedniejszym, którzy Bożą Dziecinę w stajence witali, tym głodnym, tym bezdomnym, tym bezrobotnym i nieszczęśliwym, tym chorym i złamanym niech przyniesie pociechę i ratunek. Ludzi dobrej woli niech obdarza pokojem obfitym i niech ich apostolstwem swoim natchnie, aby to, co szlachetne, rosło i zwyciężało. W rodzinach niech utwierdza jedność, obyczaj święty i ukochanie dziecka. Niech od narodu odwraca bezbożnictwo, wyuzdanie, rzeź niewiniątek. Swój Kościół niech wzbogaca w łaski uświęcenia i niech potęguje jego nadprzyrodzone posłannictwo.

To Betlejem, nie Bizancjum

Obraz
W pewnym człowieku narodził się Chrystus, ale ów człowiek nie słyszał anielskich harf ani śpiewu pasterzy, ani nie przyniósł Chrystusowi w darze swojego bogactwa na podobieństwo Trzech Mędrców, nie miał złota i mirry, ani nie uważał się za mędrca. Ofiarował Mu natomiast swoją samotność, swoje cierpienia, swoje grzechy, swoją biedę, swoje upadki. Po prostu wszystko co posiadał. Powiedział: Ty zawsze polujesz na człowieka, Panie! Upodobałeś sobie mnie, chociaż nie wiem dlaczego… Tak narodził się Chrystus w pewnym człowieku. Czy to nie tak, że na myśl o przyjściu Boga przychodzą nam do głowy lukrowane wizerunki Boga na chmurce w otoczeniu aniołków grających na trąbkach, harfach i cytrze, śpiewających "Hallelujah" ze Shreka i w ogóle och i ach? A może wręcz przeciwnie, uważamy, że Bóg to tak ważna osobistość, że lepiej nie podchodzić, bo nie jesteśmy godni. Bo się Bozia na nas pogniewa jeśli nie będziemy należycie ubrani, bo nie mamy odpowiedniego podarunku dla Boga. A tak...

Coraz bliżej... Adwent.

Obraz
Wprawdzie z tym artykułem chciałam poczekać jeszcze z jakiś tydzień, czy dwa, ale otoczenie wymusza na mnie konieczność napisania go znacznie wcześniej. Coraz bliżej adwent. Pewnie powiecie, szalona, o co jej chodzi, dopiero skończyliśmy obchodzić oktawę Wszystkich Świętych, a ona już pisze o adwencie. Tak! Bo właśnie nastał czas, gdzie trzeba przypomnieć, co i w jakiej kolejności znajduje się w kalendarzu. Dlaczego w pierwszej połowie listopada piszę o adwencie? Bo w tym samym czasie w TV pojawiają się już reklamy promujące tzw. "produkty na święta", wprowadzające bożonarodzeniową atmosferę etc. Za wcześnie na wpis o Adwencie? A na reklamy ze Świętym Mikołajem, choinkami, opłatkiem, bombkami, lampkami etc. pora jest akurat? Bo o ile o Adwencie nie myśli się jeszcze nawet w Kościele, o tyle o świętach huczy już cały świat, a może wypadałoby napisać cały komercyjny świat.

Chrystus zmartwychwstał!

Obraz
Dzisiejszej nocy dokonał się wielki cud. Prawdopodobnie największy z cudów, które Bóg mógł dokonać za pośrednictwem Chrystusa. Tej nocy Chrystus pokonał śmierć. Zdeptał Szatana, rozjaśnił ciemności grobu swoim blaskiem, blaskiem chwały życia. Dzisiejsza noc uświadamia nam, że nie musimy obawiać się śmierci. Dla Boga nie ma bowiem nic niemożliwego. On nie pozwoli nam pozostać w grobie. Odkąd Chrystus pokonał śmierć, nie ma ona żadnej mocy nad życiem, które pochodzi od Boga. 

Święta, Święta i...

Obraz
Chciałoby się powiedzieć "...i po Świętach". Ale jaki wtedy sens ów Święta by miały? Na kazaniu w czasie Mszy pasterskiej ksiądz Paweł (SChr) powiedział, że nie lubi tego określenia, tak głośno rozpowiadanego już pod koniec 26 grudnia. Też go nie lubię. Nie dlatego, że jest mi przykro, że kończy się wolne, spotkania z rodzinami etc. Ale każdy mówiący, że jest już po Świętach zdaje się nie rozumieć idei Świąt.      

Bóg się narodził!

Obraz
Z okazji Świąt Narodzenia Pańskiego życzę wszystkim spokoju i pogody Ducha, radości, miłości w sercu, uśmiechu na twarzy nie tylko od święta, wielu miłych chwil, życzliwości ze strony innych, pomyślnego znoszenia przeciwności życia, a przede wszystkim zdrowia, szczęścia, błogosławieństwa Bożej Dzieciny i ŚWIĘTOŚCI dla każdego z nas! Angelika Wyrwich