Listopad. Uroczystość Wszystkich Świętych. Każdy wie, o co chodzi. Na miesiąc przed kupowane wiązanki, znicze... Kolejki do konfesjonałów, daj Bóg, pięknie. Zaduma, warto się nad życiem chwilę zatrzymać, zrobić retrospekcję. Jesień sprzyja temu szczególnie. Ale co dalej? W naszej kulturze zakorzenił się kult śmierci. Nasze odwiedzanie cmentarzy jest pełne pustki, bezrefleksyjne. Rozżalamy się nad tym, że naszych bliskich, znajomych już z nami nie ma, a zapominamy o istocie rzeczy. Zapominamy o obietnicy danej nam od Boga. O tym, że Chrystus zmartwychwstał żebyśmy i my mogli żyć wiecznie.