Posty

Wyświetlam posty z etykietą wytrwałość

Moc w słabości się doskonali

Obraz
Wróciłam. Mijający właśnie weekend był dla mnie bardzo intensywny zarówno, jeśli idzie o doświadczenia fizyczne jak i duchowe. Po raz kolejny jednak Bóg umocnił mnie w przekonaniu, że moc w słabości się doskonali i że dopiero tam, gdzie człowiek odpuści sobie i odłoży w niepamięć myślenie, że sam coś zdziała, tam faktycznie zaczyna działać łaska Najwyższego. 

Twierdzisz, ze nie potrafisz się modlić? Nie ważne! Módl się!

Obraz
Poproszona o modlitwę zawsze staram się przyjąć prośbę i ją spełnić. Nie odmawiam. Nikt przecież nie wymaga ode mnie odmawiania godzinnych litanii etc. prosi tylko o westchnienie "przy okazji" w jego sprawie do Boga. Kiedyś jednak, gdy z kolei ja prosiłam o modlitwę, usłyszałam, iż ów osoba ma problem z modlitwą i z wiarą w jej skuteczność i nie wie, czy jest odpowiednia do tego, aby ją prosić o wsparcie duchowe. Było to już jakiś czas temu, ale dziś naszła mnie w związku z tą sytuacją pewna myśl.

Halo? Bóg mówi!

Obraz
Zastanawiałeś/aś się kiedyś jakby to było, gdyby pewnego razu zadzwonił telefon, a po odebraniu słuchawki usłyszał/a byś  - Halo? Tutaj Twój ojciec - Bóg. Mogę z Tobą porozmawiać? Nierealne prawda? Trochę irracjonalna historia, która przecież nie ma prawa się wydarzyć, bo w Niebie nie ma telefonów, a Bóg nie jest osobą samą w sobie, która ot tak może do nas zadzwonić. A jednak nie jest to tak do końca niemożliwe. Bóg każdego dnia próbuje się do nas "dodzwonić", próbuje do nas napisać na Facebooku, na Twitterze, próbuje złapać nas na chwilę, by z nami pogadać, jak na przyjaciela przystało.