= Jakiś czas temu postanowiłam obrać sobie jakiś cel. Mam ich w sumie kilka w życiu, ale chciałam zmotywować się do czegoś, aby osiągać cel na chwałę Boga. W tym samym czasie wspomniany już wcześniej przeze mnie ksiądz Łukasz wyszedł z pomysłem rowerowych rajdów. Lubię jeździć na rowerze, osobiście jednak nie potrafiłabym się sama zmusić do wyczynowej jazdy długodystansowej. Nie mniej jednak jak to mówią "najtrudniejszy pierwszy krok" i tak też było tym razem. Początkowo robiłam krótkie 10 - 15 km trasy sama, później jednak zostałam wyciągnięta na wyprawę "w nieznane". Drogi leśne, asfaltowe, łąki, pola, lasy... Okolica jest naprawdę cudowna. Bóg stworzył wspaniałą przyrodę właśnie po to byśmy wolny czas spędzali na jej łonie, byśmy się nią zachwycali i podziwiali. " Bo z wielkości i piękna stworzeń poznaje się przez podobieństwo ich Stwórcę" (Mdr 13, 1-5) Do tego niewyobrażalna radość i satysfakcja mimo totalnego zmęczenia na mecie po przejechaniu p...