Posty

Wyświetlam posty z etykietą liturgia słowa

Na koniec i tak będą tylko cztery deski

Obraz
To nie przypadek, że właśnie w Światowy Dzień Ubogich usłyszeliśmy w kościołach Ewangelię o talentach. Każdy z nas jest trochę podobny do sług z przypowieści, zarówno tych dwóch, którzy podwoili dany im majątek, jak i do tego, który swój talent zakopał i nie zyskał nic, a jeszcze na tym stracił.

Ojciec nie siedział w domu obrażony

Obraz
W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie Dzisiejsze Słowo słyszane było przez nas już pewnie setki razy. I może nieraz, może nawet dziś, w czasie, gdy na Liturgii padają te słowa, wyłączamy słuchanie, bo przecież "słyszałem/am to już tyle razy, że znam ten fragment Ewangelii na pamięć". Nic bardziej mylnego. Sama słyszałam ją w ciągu ostatniego tygodnia dwukrotnie, dwukrotnie też wysłuchałam homilii odnoszącej się do tych słów i przyznam, że pewnie jeszcze znalazłby się ktoś, kto wyciągnąłby z tej przypowieści coś więcej.

#oSłowie 3. - Masz nienawidzić

Obraz
  Rz 13,8-10; Ps 112,1-2.4-5.9; 1 P 4,14; Łk 14,25-33 Dobrze znamy Ewangelię, w której Chrystus mówi do młodzieńca "idź sprzedaj wszystko, co masz, aby osiągnąć życie wieczne". Dzisiaj Pan Bóg jest mniej oszczędny i delikatny w słowach. W dzisiejszej Ewangelii Pan Bóg mówi - jeśli chcesz iść za mną, masz nienawidzić. Jakby tego było mało, Pan Bóg wymienia, że nienawiścią powinno się przede wszystkim objąć tych, z którymi na codzień spędzamy najwięcej czasu - matkę, ojca, żonę, męża, braci i siostry. 

Uczeń Jezusa nie musi być chodzącym świętym

Obraz
Apostołowie to byli żywi święci, chodzące ideały. Wpatrzeni w Chrystusa, wsłuchani w Słowo Boże nie widzieli nic poza Nim. Tak nam się zwykle wydaje, a wystarczy otworzyć Pismo Święte i cały czar pryska. Widzimy tam, chociażby w dzisiejszym pierwszym czytaniu, takiego Gedeona. Przychodzi do niego Anioł prosto od Boga, a ten się z Bogiem kłóci. Robi dokładnie to, co my robimy na co dzień. Widzi zło i cierpienia jakich doświadczają ludzie i patrząc na nie pyta z pretensjami Boga, gdzie On jest w obliczu tego wszystkiego.

Kłócę się z Bogiem

Obraz
Angelika, cytując ze zmienioną kolejnością z jej bloga, to człowiek, kobieta, katolik, społecznik, aktywista, bloger. Pajsę do bycia strażakiem-ratownikiem w OSP kontynuuje w Poznaniu na kierunku Zarządzanie państwem spec. Zarządzanie wizerunkiem w instytucjach publicznych (miło dowiedzieć się, że są takie studia). Wylewna, wygadana, w ilości tweetów bije mnie o głowę. Człowiek orkiestra. (...)  Of course, Twitter connecting people. O Angelice wiem już dość sporo. Nie była na festiwalu kolorów w Poznaniu (Facebook kłamie). Jej oczkiem w głowie jest postać Augusta Hlonda. Pomaga w Ośrodku Postulatorskim Towarzystwa Chrystusowego. Pracuje w Pionie Monitoringu Prasy (studiuję dziennikarstwo, a o pionach mnie nic nie uczyli :P). (...)

Bez korzenia nigdy nie będzie kwiatu

Obraz
" - (...) jesteś korzeniem (...) i tylko Bóg wie, jaki wydasz kwiat. Nie zagub się w potępianiu siebie za to, że jesteś korzeniem. Bez korzenia nigdy nie będzie kwiatu. Kwiat jest wyrazem tego, co teraz wydaje się powolne i nieważne, bezwartościowe. - To melodia!" [W. P. Young "Rozdroża"] Kwiat jest melodią... Czym zatem jest melodia? Melodia to zbiór dźwięków, kwintesencja odgłosów, harmonia brzmień. Ale żaden kwiat nie zakwitnie bez korzenia osadzonego w żyznej ziemi. Żaden kwiat nie będzie melodią, jeśli wcześniej nie będzie tylko ziarnem i tylko korzeniem. Każdy z nas chciałby być pięknym kwiatem, a tu et voila, okazuje się, że tylko korzeń ze mnie i z Ciebie.

Miłość Pana to sprawiła, ze nam życie przywróciła

Obraz
Bóg, będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką swą miłość, jaką nas umiłował, i to nas, umarłych na skutek występków, razem z Chrystusem przywrócił do życia. [Ef 2, 4-1] Czym jest dla mnie Wielki Post? Czym jest dla mnie śmierć Chrystusa na Krzyżu? Bardzo często zatrzymujemy się w życiu na płaszczyźnie ludzkiej męki i śmierci Pana Jezusa. Często, rozważając kolejne stacje Drogi Krzyżowej, zatrzymujemy się wyłącznie na epizodzie śmierci Boga i złożenia Go do grobu. Boga nie ma. Zabili Go i umarł, a wcześniej musiał ponieść okropne katusze. Gdzie sens? Gdzie logika tego czynu, zapytaliby pewnie niektórzy... 

Życie nie musi być "instant"

Obraz
Nie zwleka Pan z wypełnieniem obietnicy, bo niektórzy są przekonani, że Pan zwleka, ale On jest cierpliwy w stosunku do was. Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia. [ 2 P 3, 8-14 ] Cały Adwent upływa nam w atmosferze oczekiwania. Czy jest ono radosne, czy też nie to drugorzędna kwestia. Wątpliwościom nie podlega natomiast, iż jest, a może raczej powinno, być to oczekiwanie cierpliwe. Bóg przyjdzie do nas znienacka, jak czytamy w dzisiejszej liturgii Słowa - niczym nocny złodziej. W innym miejscu w Piśmie Świętym odnajdziemy też zdanie, iż nie znamy dnia ani godziny, kiedy Pan przyjdzie na ziemię. Czekanie jest trudne, zwłaszcza w obecnych nam czasach "kultury instant". Nie ma lekko zwłaszcza wtedy, gdy o coś uporczywie prosimy, a Pan zwleka ze spełnieniem naszej prośby.

Nie od razu Kraków zbudowano, czyli co ma wspólnego przemysł budowlany z Pismem Świętym?

Obraz
Adwent to czas nieustannego oczekiwania. Ten motyw towarzyszy nam każdego roku od pierwszej niedzieli tego okresu liturgicznego. Adwent to jednak nie tylko bezczynne siedzenie i patrzenie na zegarek. Tak naprawdę adwentem jest każdy dzień naszego życia, bo codziennie powinniśmy wyczekiwać przyjścia Boga, ale też codziennie powinniśmy być na Jego przyjście przygotowani. Przez najbliższy Rok Liturgiczny ściśle towarzyszyć nam będą, każdego dnia, prawdy ewangeliczne. Szczególnie będę starała się uwydatnić to w okresie Adwentu, aby niejako wprowadzić siebie i Ciebie do tajemnicy poznawania i rozważania Ewangelii oraz do wyrobienia w sobie nawyku jej regularnego czytania.

Daj się pokochać...

Obraz
5 października. W kalendarzu liturgicznym dzień ten zarezerwowany jest dla św. siostry Faustyny Kowalskiej, tej samej, której zawdzięczamy wieść o Bożym Miłosierdziu i szczególnych łaskach, które można od Boga otrzymać dzięki ogromnie Jego miłosiernego Serca. Miłość, miłosierdzie, dobroć, bo to o nich dzisiaj pragnę pisać, to uczucia, cechy, których pragnie chyba każdy. Bóg chce nas nimi obdarzać każdego dnia. Kocha nas więc chce dla nas jak najlepiej. Troszczy się o nas, bo jesteśmy Jego dziećmi, każde z osobna jest Jego tak zwanym oczkiem w głowie. Dla Boga nie ma lepszych i gorszych, dla Niego jesteśmy tymi, których sobie upodobał, których stworzył na swoje podobieństwo i których miłuje ponad wszystko.

Misericordias Domini...

Obraz
Dzisiejsza liturgia Słowa pełna jest miłości i miłosierdzia. Zarówno tego, które Bóg okazuje nam, ludziom, jak i tego, które my powinniśmy okazywać sami sobie nawzajem i przede wszystkim Bogu. Miłość to piękne uczucie. "W potocznym rozumieniu miłosierdzie oznacza współczucie, przebaczenie i gest pomocy. Wydaje się, że większość ludzi rozumie miłosierdzie jako litość i współczucie także wtedy, gdy mówi się o miłosierdziu Boga. Wówczas jednak sprowadza się je do łaskawego gestu Pana Boga względem swojego stworzenia, przy czym sama relacja Stwórcy do stworzenia pozostaje bez zmiany. Niestety nie oddaje to prawdziwego przesłania, jakie niesie w sobie Pismo Święte, gdy mówi o miłosierdziu Boga" (opis książki pt. "Boże Miłosierdzie" W. Zatorski OSB). Czym zatem jest Boże Miłosierdzie? Co może zmienić się w naszym życiu jeśli bezgranicznie Mu zaufamy?

W cztery oczy.

Obraz
"Gdy twój brat zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy" Tymi słowami rozpoczyna się dzisiejsza Ewangelia. Braterskie upomnienie, tak nazwany został ten fragment Pisma Świętego. Pan Jezus kieruje dziś te słowa do nas, aby nam uświadomić, że nie idziemy sami ku Niebu, że na drodze, po której kroczymy, nie jesteśmy zbiorem indywidualistów, ale wspólnotą. Jak wspólnota zatem powinniśmy jeden o drugiego dbać, abyśmy wspólnie dotarli do celu naszej wędrówki.

Zło dobrem zwyciężaj.

Obraz
/.../ Nie będziesz żywił w sercu nienawiści do brata. Będziesz upominał bliźniego, aby nie zaciągnąć winy z jego powodu. Nie będziesz szukał pomsty, nie będziesz żywił urazy do synów twego ludu, ale będziesz kochał bliźniego jak siebie samego. Słowo Boże wielokrotnie uczy nas miłości. W swoim wpisie na dzień 14 lutego wspominałam o tym, jak często w Piśmie Świętym pojawia się słowo "miłość" i jak często Bóg do tej miłości nas nawołuje i naucza nas, jak kochać swoich bliskich. Dziś nacisk w Słowie Bożym położony został na miłość do nieprzyjaciół, naszych wrogów. Nie na tych, których kochać łatwo, bo tylko odwdzięczamy się im za ich miłość, dobroć względem nas. Dziś Bóg uczy nas miłości, która wymaga od nas więcej niż tylko bycia miłym i uprzejmym. Miłość z dzisiejszej liturgii jest trudna, wymagająca, problematyczna, ale to właśnie ona prowadzi nas do Zbawienia. Jan Paweł II mawiał do nas w swoich kazaniach i przemówieniach "wymagajcie od siebie nawet jeśli inni by...