Posty

Wyświetlam posty z etykietą maj

Pani, która idziesz z pośpiechem, módl się za nami

Obraz
Przepięknie na ostatni dzień maja przypada święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Przepięknie przypada ono w tym roku w oktawie święta Najświętszej Krwi i Ciała Chrystusa.   Maryja przychodząca do Elżbiety. Pokonała wiele kilometrów, aby odwiedzić swoją kuzynkę. Uczyniła tak, bo chciała podzielić z nią radość otrzymania od Boga daru macierzyństwa. Nie zważając na to, iż sama jest w stanie błogosławionym, nie zważając na trudy i przeciwności, a przecież wtedy nie było rowerów, samochodów i superszybkich samolotów... Idealnie ujął to papież Franciszek w homilii wygłoszonej w dniu Pierwszej Komunii, której udzielił w niedzielę 16 dzieci. Powiedział on wówczas, iż Maryja „Nie czekała. Nie powiedziała: «Jestem w ciąży, muszę o siebie dbać. Moja kuzynka ma przyjaciółki, które na pewno jej pomogą». Poczuła potrzebę i szybko do niej poszła."

Serdeczna Matko, opiekunko ludzi...

Obraz
Dzień Mamy nie przez przypadek jest umiejscowiony w kalendarzu właśnie w tym miesiącu. W miesiącu, w którym przyroda budzi się do życia, kwitną kwiaty, a w Kościele szczególnie uwielbiamy Najświętszą Maryję Pannę.

Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!

Obraz
Wszystkim neoprezbiterom Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, którzy dziś o godzinie 10:00 w Katedrze Archidiecezjalnej w Poznaniu otrzymali mocą Ducha Świętego święcenia kapłańskie składam najszczersze gratulacje i życzenia. Niech Was Pan Bóg prowadzi każdego dnia, każdego dnia, jako Najwyższy Kapłan ukazuje piękno powołania, do którego Was stworzył, a Maryja, wskazująca każdego dnia na swojego Syna prowadzi Was jasną drogą, abyście byli jak najlepszymi Jego pośrednikami tu, na ziemskim padole. Szczęść Wam Boże!

Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia

Obraz
Kiedy na przełomie lat 2006/2007, ktoś powiedziałby mi, że dziś znajdę się w tym miejscu, w którym jestem popukałabym się, kolokwialnie mówiąc, w głowę. Gdyby ktoś wówczas powiedział mi, że zwykła zabawa zamieni się w coś poważniejszego pewnie zareagowałabym podobnie. No bo "gdzie ja?". A dziś?