Posty

Wyświetlam posty z etykietą patron

Co łączy jednego z Wielkich Polaków z młodą dziewczyną?

Obraz
Pragnął, aby młodzież była wierna swoim ideałom pozostając wierna Bogu. T ak umiłował młodzież, że w roku 1927 powołał do życia pierwszą w Poznaniu Katolicką Szkołę Społeczną. W rozporządzeniu dotyczącym utworzenia tejże placówki pisał, że istnieje coraz większa potrzeba pogłębiania społecznej wiedzy  katolickiej, a także, że potrzebni są światli, świadomi i wykształceni pracownicy. Każda jego inwestycja wobec młodzieży miała na celu pogłębianie wiary młodych ludzi, kształcenie ich w duchu patriotyzmu i miłości do Boga i bliźniego. Ufał, że powstanie szkoły katolickiej przyczyni się do odrodzenia Ducha wiary w narodzie polskim. Wielokrotnie nawoływał dorosłych do tego, aby pobożnie wychowywali dzieci. Mówił, że rodzice muszą modlić się wraz z dziećmi, aby oni w przyszłości nie zapominali o Bogu w relacjach ze swoimi dziećmi. Głosił, iż świętym obowiązkiem rodziców jest przekazanie swoim dzieciom wiary katolickiej i natchnienie ich Duchem katolicyzmu. Sformułował program pracy ...

Patron młodego powołania.

Obraz
Żył prawie 500 lat temu. Można powiedzieć o nim "młody - gniewny", gdyż mając 17 lat sprzeciwił się woli rodziców, aby był uczonym, a w przyszłości przejął po ojcu miano kasztelana zakroczymskiego. Postanowił spełnić swoją wolę wstąpienia do zakonu. Dnia 10 sierpnia 1567 r., w niedzielę rano po Mszy św., ubrany w ubogie szaty, by nie zwracać na siebie uwagi, zdecydował się na ucieczkę Zostawił list, w którym tłumaczy się przed swym bratem Pawłem i nauczycielem Janem Bilińskim dlaczego podjął taką decyzję oraz prosił o pożegnanie w jego imieniu rodziców. Udał się w podróż, spotykając wielu ludzi. Nie miał milionów na koncie, ba, nie miał nawet własnego transportu. Zaufał ludziom, a przede wszystkim zaufał Bogu. Dążył do Rzymu za głosem swego powołania, który był silniejszy niż ewentualne przeciwności i problemy. W głowie świtała mu jedna myśl - zostać zakonnikiem, wstąpić do Towarzystwa Jezusowego.   O kim mowa? ...