Wielu ludzi buntuje się, że spowiedź musi odbywać się "oko w oko" z kapłanem podczas realnego spotkania dwóch osób w obecności Boga. Często słyszałam już pytania, czy nie można by wprowadzić spowiedzi przez Facebook, czy Skype (całkiem niedawno jeszcze przez komunikator GG) i że prędzej, czy później, przy współczesnym rozwoju techniki i cywilizacji to i tak będzie możliwe. Podobnie wielu z nas myśli o Mszy Świętej, gdzie dla niektórych wystarczy obejrzeć ją w TV, czy innymi sakramentami. Czyż aby takim myśleniem nie zmierzamy w kierunku zaliczania kolejnych sakramentów, odhaczania kolejnych spowiedzi, czy Eucharystii, bo po prostu trzeba, czy wypada, bo tego wymaga nasza wiara?