Ojciec nie siedział w domu obrażony
W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie Dzisiejsze Słowo słyszane było przez nas już pewnie setki razy. I może nieraz, może nawet dziś, w czasie, gdy na Liturgii padają te słowa, wyłączamy słuchanie, bo przecież "słyszałem/am to już tyle razy, że znam ten fragment Ewangelii na pamięć". Nic bardziej mylnego. Sama słyszałam ją w ciągu ostatniego tygodnia dwukrotnie, dwukrotnie też wysłuchałam homilii odnoszącej się do tych słów i przyznam, że pewnie jeszcze znalazłby się ktoś, kto wyciągnąłby z tej przypowieści coś więcej.