Posty

#siedemgrzechow - Nieczystość

Obraz
Najczęściej kojarzona jest z popełnianiem grzechu przeciwko szóstemu przykazaniu. Ponadto wmówiono nam, że grzech ten jest najgorszym z możliwych do popełnienia. Przez to spaczenie faktycznie najtrudniej jest nam przyznać się przed samym sobą jak i przed Bogiem, że dopuściliśmy się złamania przykazania dotyczącego cudzołóstwa. Ale nieczystość to nie tylko cudzołożenie.

#siedemgrzechow - Chciwość

Obraz
W każdym z nas drzemie chęć posiadania - lepszej pracy, więcej pieniędzy, kolejnego samochodu w garażu i wielu innych rzeczy, a czasem nawet ludzi. Gromadzimy wszystko, co się da, nie zwracając uwagi na wartości, co w konsekwencji powoduje, że zaczynamy otaczać się górą śmieci. Tak bywa także z międzyludzkimi relacjami. Wyrywamy sobie nawzajem wszystko z rąk, a czasami i z gardeł jednocześnie odzierając siebie z godności. Chciwość jest wynikiem pychy i prowadzi do zazdrości. To doskonale obrazuje, jak jeden grzech pociąga za sobą drugi.  Rzeczy, pieniądze, liczby - przysłaniają nam prawdziwe wartości. Odbierają nam drugiego człowieka, odzierają nas z godności, niszczą relację w zamian za to dając pustkę i samotność. Chciwość  doprowadza do tego, że w konsekwencji nienawidzimy nie tylko innych, nie tylko rzeczy, które gromadzimy, ale nawidzimy samych siebie.

#siedemgrzechow - Pycha

Obraz
Około pół roku temu przyjaciel zaproponował mi, abym stworzyła cykl artykułów poświęconych siedmiu grzechom głównym. Potrzebowałam nieco czasu na ułożenie sobie tych tekstów w głowie, ale oto jestem, a wraz ze mną i one. Pierwszy poświęcony oczywiście temu, który jako pierwszy jest wymieniany.   Pycha - w słownikowej definicji przeczytać możemy, iż jest to postawa charakteryzująca się przecenianiem własnej wartości, swoich zasług, wysokie mniemanie o sobie; wyniosłość, zarozumiałość, megalomania, mania wielkości. Czym jednak jest pycha z punktu widzenia przeciętnego człowieka i przeciętnego katolika?

Jak radzić sobie z problemami?

Obraz
W życiu zmagamy się z wieloma trudnościami. Mniejszymi bądź większymi. Niektóre sprawy przytłaczają nas bardziej, inne mniej. Te, które przytłaczają nas bardziej, mogą w niebezpiecznej skrajności wywoływać w nas stany depresyjne, totalnego doła, bądź załamkę (jak, kto woli ten stan nazwać). Problemy piętrzą się w naszym życiu coraz bardziej w miarę jego upływu i w miarę naszego dojrzewania i dorastania. Życie dorosłe, o którym marzy każde dziecko, wcale nie jest taką sielanką i bajką, jak wyobrażaliśmy to sobie mając kilka i kilkanaście lat. 

Chciałbym już pójść spać

Obraz
Nie dalej jak wczoraj pisałam o tym, że śmierć została na dobre pokonana, że życie zwyciężyło i odtąd nie musimy bać się umierania. Pisałam, że Chrystus przez swoją śmierć i zmartwychwstanie zagwarantował nam, że będziemy już żyć wiecznie. A dziś?